Aktualności

Fundacja wydała srebrną monetę

Opublikowano: niedziela, 11, grudzień 2011 20:20
001001

Moneta okolicznościowa "1 HAJER" została wydana w srebrze próby 925. Na awersie monety znajduje się postać górnika oraz logo ZZG w Polsce natomiast na rewersie wizerunek św. Barbary - patronki górników. Limitowana edycja monety została wybita przez Mennicę Śląską w nakładzie 100 sztuk . Unikalny charakter monety podkreśla eleganckie drewniane opakowanie. Monetę można nabyć w naszej siedzibie:

Fundacja Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy

40-950 Katowice, Plac Grunwaldzki 8-10/141;

tel.: 32 786 95 94, 601 050 118

Serdecznie zapraszamy!

Moneta 1 Hajer

Opublikowano: środa, 16, listopad 2011 09:37
001

Z okazji zbliżającego się Dnia Górnika ZZG w Polsce i Fundacja na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy wydali specjalną monetę „1 Hajer”. Przedstawia ona, na rewersie: postać górnika i logo ZZG, zaś na awersie postać św. Barbary. Moneta ma być pierwszą z kolekcji. „1 Hajer” znajduje się w opakowaniu – blister, który zawiera podstawowe wiadomości o ZZG w Polsce i Fundacji.

Moneta jest do nabycia w siedzibie Fundacji w Katowicach. Koszt 1 szt. (dla członków związku) - 15 zł. Dla pozostałych - 20 zł.

Fundacja pomaga

Opublikowano: wtorek, 5, lipiec 2011 16:44
001

Fundacja Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy już od siedmiu lat wspiera pracowników oraz związkowców. Oprócz organizowania miejsc pracy oraz letniego wypoczynku dla dzieci i rodzin górniczych nad morzem coraz częściej włącza się w pomoc charytatywną zbierając środki finansowe dla poszkodowanych w wypadkach w kopalniach. Dla przykładu: w czerwcu fundacja przeprowadziła zbiórkę funduszy dla pracownika KWK „Budryk”, który uległ ciężkiemu wypadkowi.

Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierają

Opublikowano: czwartek, 2, czerwiec 2011 14:46
001

Czytelnicy Czytelnicy „Górnika” pamiętają, jak pół roku temu informowaliśmy o ciężkim wypadku, któremu uległ Mateusz Goczał pracownik KWK „Mysłowice – Wesoła” w wyniku czego stracił prawą nogę. Ten młody chłopak, piłkarz pierwszej edycji Śląskiej Ligi Górniczej, pełen życia i energii nagle musiał przestawić swoje dotychczasowe życie o 180 stopni. Na szczęście miał kolegów, którzy nie pozostawili go tylko sobie. Oprócz wsparcia duchowego w styczniu 2011r koledzy z zakładowego ZZG w Polsce zorganizowali dla niego charytatywny turniej piłki nożnej pod hasłem "Barbórka Cup 2010". Patronat medialny objął dwutygodnik „Górnik”, a Fundacja Na Rzecz Integracji Środowisk Pracowniczych i Tworzenia Miejsc Pracy wsparła w miarę swoich możliwości. Cały dochód został wówczas przekazany na rzecz poszkodowanego.

Przez ostatnie trzy tygodnie Mateusz przebywał w Ośrodku Rehabilitacyjnym w Reptach, gdzie odwiedziliśmy go, by dowiedzieć się, jakie robi postępy w leczeniu.

- Od dwóch miesięcy poruszam się dzięki protezie – mówi nam Mateusz, którego spotykamy w parku przylegającym do ośrodka. Dzięki temu mogę funkcjonować jak każdy inny człowiek – chwali się nam. Choć pierwsze tygodnie były trudne, dzisiaj już po pierwszej rehabilitacji widać efekty – dodaje z dumą.

Pobyt w Reptach to intensywna terapia, która wzmocniła go także - jak mówi, psychicznie. Spotkał tu osoby z podobnym problemem jak on. Zaś codzienne kilkugodzinne treningi na wyciągu bloczkowym, bieżni, podczas pionizacji, czy specjalnych gier i zajęć ruchowych oraz naświetlaniu lampą bioptron czy laseroterapią wzmocniły organizm i ukierunkowały dalszą rehabilitację.

- Trzeba było nogę dostosować do nowej sytuacji. Z początku było trudno. Ale dziś jestem zadowolony, że udało mi się przezwyciężyć ból i psychiczny stres wobec całej tej nowej sytuacji w moim życiu. Dodatkowo myśl, że wkrótce urodzi mi się dziecko dodawała mi wiary w siebie. Dziś syn ma już 3 miesiące, a ja umiem poruszać się dzięki protezie. Jak zresztą wykazały testy przeprowadzane w ośrodku w Reptach idzie mi to o wiele sprawniej niż przed rehabilitacją - wyznaje.

- Najważniejsze to nie załamywać się w trudnych chwilach życia. W przeciwnym razie żadna rehabilitacja nie pomoże. Wszystko jest możliwe, jak się ma wiarę i chęci. Wówczas można pokonać każdą przeszkodę, nawet wydającą się na pierwszy rzut oka na nieosiągalną. Za pośrednictwem „Górnika” chciałem podziękować wszystkim, którzy mi pomogli i wsparli w tych trudnych chwilach. Szczególnie mojej rodzinie, kolegom, fundacji i kopalni, dzięki której mam protezę - dziękuje za naszym pośrednictwem Mateusz Goczał.

Mamy nadzieję, że Matusz szybko osiągnie formę umożliwiającą mu normalne życie. Życzymy wytrwałości.

Redakcja


Przydatne linki

Linki do stron partnerskich a także do poszerzenia informacji o Fundacji i jej ofercie.